przemoknieta blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2009

39 i pół.

1

hmm.. wczorajszy koncert. początkowo dziwny. słyszałam tylko ryki i jęki, bo tak to można nazwać^^ chłopcy wyglądali jak zawodowi pedałowie (można tak napisać?! ;| ) ale ostatnia, kanadyjska grupa. boscy < 33 wybacz mój chłopaku, w tym przypadku Adasiu, ale zakochałam się w nich. w muzyce, którą komponują, rzecz jasna.


the dreadnoughts.

skrzypce. to czarne coś podobne do gitary. i cos w stylu fleta wymiatają!

zakochana.


;xx

39.

1

niby wakacje. i wydawałoby się, że dużo wolności. ale jakoś nie u mnie. czas leci jakby chciał gdzieś uciec. nieubłagane leniuchowanie kończy się. nie wiem, czy zdołam znów przyzwyczaić się do szkoły. ciężko będzie.

póki co. jestem w rozjazdach.

;xx

38.

1

po prostu, fajnie było ;x

ostatnio słucham dmuchawców, latawców, wiatru. w wykonaniu ewy farny, przez przypadek usłyszanej w telewizji bądź radiu, nie pamiętam.

czuję, jakby wakacje się kończyły. a szkoda..

zobaczymy, co przyniesie jutro.

37.

1


‚zawsze będzie jakaś kolejna góra. a ja zawsze będę chciala ją poruszyć.
zawsze będzie jakaś walka do stoczenia.
i czasami będziesz musiał przegrać.
ale nie ma znaczenia jak szybko pokonam tę górę. nie ma znaczenia co czeka na mnie po drugiej stronie. chodzi o to, by się na nią wspiąć…’

tylko tyle mam do powiedzenia.
bo nie jest łatwo..


  • RSS